Navigation Menu+

Olga- szmaciana lalka waldorfska

Poznajcie Olgę- dziewczynę o skomplikowanym i wymagającym charakterze.

Olga jest lalką wyjątkową pod wieloma względami. Wiele rzeczy, które robiłam przy jej tworzeniu, robiłam po raz pierwszy w mojej lalkarskiej karierze. Pierwszy raz na przykład szyłam rajtki dla lalki! Lala miała mieć elegancki strój, a każda dziewczynka wie, że bez białych rajstop nie ma elegancji 😉 Lala powstał z nowej partii trykotu, który okazał się bardzo oporny w szyciu, gotową lalkę musiałam rozpruć i szyć ciałko od nowa, z podwójną warstwą skóry, bo poprzednia wersja była nie do przyjęcia. Płaszczyk również stawiał opory, nogi szyłam trzy razy, żeby je ostatecznie zupełnie zmienić. Prace trwały miesiącami (dosłownie). Jedyne, co udało mi się stworzyć za pierwszym razem i bez problemu to buzia- wyjątkowo moim zdaniem śliczna i dziewczęca. Lalka powstawała w bólach, ale jestem z niej bardzo zadowolona.

Olga to lalka waldorfska wykonana z naturalnych materiałów. Ma ok 40 cm wzrostu, w całości wypełniona jest owczą wełną. Uszyta jest z bardzo trwałej bawełny w cielistym kolorze. Jej włosy wykonane są z przędzy moherowej, produkowanej z przeznaczeniem na włosy dla lalek. Fryzury można dowolnie zmieniać. Lalka ma niebieskie oczy, ubrana jest w rajstopki, butki bawełniane wykonane na szydełku, wełniany płaszczyk na podszewce i sukienkę.  Wszystkie ubranka lalki wykonane są z naturalnych materiałów (wełna i bawełna).

Towarzyszka Olgi, suczka Asa wykonana jest z wełnianej tkaniny (z domieszką poliestru), wypełniona wełną owczą. Piesek powstał w oparciu o wykrój na maskotkę produkowana w Polsce masowo w latach 50.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 komentarze

  1. Olga jest lalką niezwykłą! Sympatię wzbudza już przy pierwszym poznaniu, a swoją elegancją budzi poważanie. W jej cielesności nie widać bólu Artystki ale Jej cierpliwość i artyzm. Olga wraz ze swoją przesympatyczną sznaucerką dostarcza bardzo pozytywnych wrażeń. Po raz kolejny stwierdzam, iż wykonywane przez Panią lalki mają charaktery… są przyjaciółmi dziecka, a nie zabawkami.

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa! Mam nadzieję, że lalka zadomowi się na dobre i stanie się przyjaciółką od serca swojej małej mamusi 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *