Navigation Menu+

Martynka- szmaciana lalka waldorfska

Martynka jest lalką szytą na zamówienie. To duża dziewczyna- ma ok 50cm wysokości. Zrobienie jej zajęło mi dużo czasu, ale w końcu wszystko do siebie pasuje. Sam sweterek zaczynałam cztery razy, cztery razy zmieniałam włóczkę,  żaden kolor nie pasował, aż wreszcie znalazłam idealny odcień fioletu i udało się! Po raz pierwszy robiłam lalce moherowe włosy. Zwykła włóczka moherowa  się do tego nie nadaje- jest zbyt delikatna, łatwo się rwie. Do zrobienia tej rudej czupryny użyłam specjalnej włóczki na włosy dla lalki- efekt to puszysta i miękka fryzura podobna do dziecięcych włosów.

Z okazji mrozów Martynka otrzymała też grubą czapkę z klasycznym motywem warkocza. Na chłodne dni ma też futrzaną kamizelkę i wspomniany wyżej sweterek. Pierwszy raz też szyłam dla lalki spodnie z kieszeniami, chciałam, żeby przypominały kultowe chinosy, bo ich nonszalancki styl pasuje do Martynki 😉
Pierwszy raz robiłam dla laki buty na szydełku! Dzięki Kamili, która robi tą techniką piękne rzeczy dla dzieci i zgodziła się mnie nauczyć, udało mi się zrobić butki, które Martynka zaakceptowała.
Poza tym, Martynka ma sukienkę uszytą z kolorowej tkaniny wełnianej- fiolet, róż, zieleń, żółć- wszystkie te odcienie idealnie pasują do jej koloru włosów i charakteru!
Martynka  to lalka waldorfska wykonana z naturalnych materiałów. Ma ok 50 cm wzrostu, w całości wypełniona jest owczą wełną. Uszyta jest z bardzo trwałej bawełny w cielistym kolorze. Jej głowa jest w całości wyhaftowana – ma  włosy wykonane z moherowej włóczki (74% wełna, 23% mohair, 3% nylon), zielone oczy. Fryzury można zmieniać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9 komentarzy

  1. Dziękuję bardzo 🙂 Cierpliwość jest kluczem 😉

    • Dziękuję 🙂 Ma klasyczne proporcje lalki waldorfskiej.

  2. powiedz mi, ile czasu zajmuje Ci wykonanie takich dwóch lal? Są przecudowne, Martynka Rudzielec, jeszcze piękniejsza od Marysi Anioła… Pomału zaczynam myślęć , że może wxale nie jestem taka stara? 😉

  3. … Przepraszam – już nadrobiłam zaległości i wiem ile zajmuje praca z lala 🙂 Tymbardziej podziwiam za cierpliwość, talent, dbałość o detale… I jak się wszystko razem zsumuje , to już mnie wcale nie dziwi, że lale są takie piękne ! 😀 Jeżeli wkładasz w wykonanie każdej lali tyle serca …. – ach ! … od razu widać efekt !!! Jestem zauroczona 😀

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂 każdą lalkę robię około 2- 3 tygodnie (razem z ubrankami), najtrudniej jest dobrać wszystko tak, żeby pasowało do siebie kolorystycznie i stylistycznie, a proces wykonania, to już czysta przyjemność 🙂 A poza tym, uwielbiam szyc te małe ciuszki !

  4. Martynka jest piękna, ale Anielka piękniejsza.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Irma- szmaciana lalka waldorfska - Terefere - […] z koleżankami- Martynką i Marysią- dziewczyny wybierają się we wspólną […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *